Pszczółki Żyj zdrowo i kolorowo

Znalezione obrazy dla zapytania grafika wielkanocne zabawy z jajkami

WIELKANOCNE  ZABAWY
 
Wspólne, rodzinne malowanie pisanek to nie jedyny świąteczny zwyczaj, który może wprawić dzieci w zachwyt. W innych państwach maluchy również z wielką niecierpliwością czekają na nadejście Wielkanocy. I tak:
 
W POLSCE – nasze dzieci z radością stroją koszyczki wielkanocne. Z przejęciem malują pisanki i przyozdabiają święconkę świeżym bukszpanem oraz baziami. Ekscytująca jest też wyprawa w Wielką Sobotę do kościoła, by poświęcić pokarmy. Każdy malec z dumą niesie swój koszyczek i już w drodze powrotnej… podjada przysmaki z koszyczka i liże cukrowego baranka.
 
W USA
– podobnie jak w Polsce, tam też kupuje się mnóstwo jajek i przyozdabia je, ale nie święci. Rodzice chowają pisanki przed dziećmi w różnych zakamarkach domu lub ogrodu. W niedzielny poranek z wypiekami na twarzy, maluchy przeszukują szuflady, szafy. Zaglądają pod każdy krzaczek i kamień w ogrodzie. Dzieci muszą znaleźć jak najwięcej jajek. W nagrodę mogą je zjeść albo wymienić na fanty: słodycze czy zabawki. Kurze jaja często zastępuje się bardziej lubianymi przez malców czekoladowymi.
 
W ROSJI – po śniadaniu wielkanocnym dzieci biorą udział w emocjonujących zawodach. Najpierw wybiera się, w ogrodzie lub na polu, porośnięte młodą trawą zbocza, z niewielkim spadkiem, albo przygotowuje się specjalny tor (z grubego kartonu czy z cienkiej blachy). Następnie każde z dzieci dostaje kilka ugotowanych pisanek. Potem maluchy kolejno wypuszczają (z jednego miejsca) jajka, a te toczą się w dół. Dziecko, którego jajko trafi w inne, zabiera je. Wygrywa ten, kto uzbiera najwięcej jajek.
 
W CZECHACH – w poniedziałkowy poranek mali Czesi chodzą od domu do domu, niczym u nas kolędnicy w okresie Bożego Narodzenia. Składają mieszkańcom życzenia i śpiewają wielkanocne piosenki. W nagrodę otrzymują pisanki. Potem urządzają zawody w ich zbijaniu. Stukają nawzajem pisanką o pisankę, aby sprawdzić, czyje jajko jest twardsze. Zwycięzca przejmuje pisankę przeciwnika. Wygrywa osoba, która uzbiera najwięcej jajek.
           
W NIEMCZECH – wielkanocny zajączek ukrywa kolorowe jaja w ogrodzie. Do każdej pisanki dołącza paczuszki ze słodyczami i prezentami. Całą noc z soboty na niedzielę maluchy śpią bardzo czujnie, by nie przegapić porannego bicia dzwonów kościelnych. Gdy te się odezwą, dzieci wyruszają na poszukiwania.

 
 
Znalezione obrazy dla zapytania grafika wiosenne drzewko

RODZINNA  ZABAWA
 
         Marzec nieodmiennie kojarzy nam się z rychłym przyjściem wiosny, a co za tym idzie ze zmianami, jakie zaczną dziać się w świecie przyrody.
         W te właśnie dni proponujemy wybrać się z dzieckiem na spacer i pozwolić mu wybrać jakieś drzewko lub inną roślinę, która zostanie jego „najbliższym przyjacielem” na następnych kilka miesięcy.
         Wytłumaczmy dziecku, że będziemy wielokrotnie odwiedzać „przyjaciela” i sprawdzać, co u niego słychać.
         Przy każdej kolejnej wizycie rozmawiajmy o tym, jak roślinka wygląda, jakie zmiany u niej widać, czy zaczęła już puszczać pąki, czy ma jakieś liście, może kwiaty?
         Zachęćmy dziecko, aby po każdej wizycie u „przyjaciela” rysowało jego aktualny portret. Zachowajmy te obrazki, a kiedy znów nadejdzie zima, z chęcią wspólnie pooglądamy ten, jedyny w swoim rodzaju „pamiętnik”.

 
 
Znalezione obrazy dla zapytania grafika zabawy dzieci wiosną
 
RADY NA WIOSENNĄ ALERGIĘ
 
Nadchodzi trudny czas dla alergików. Rośliny pylą, pyłki atakują głównie drogi oddechowe. Pojawia się katar, kaszel, łzawienie oczu. Jak skutecznie pomóc dziecku?

  1. OCZYSZCZAJ NOS.  Kilka razy dziennie podawaj maluszkowi do nosa sól fizjologiczną, spray z morską wodą. Oczyszczą go z pyłku.
  1. NA SPACER WYCHODŹCIE NAJLEPIEJ PO DESZCZU. Wtedy pyłków jest najmniej. Jeśli świeci słońce, zabieraj na spacer paczkę chusteczek i wodę. Gdy dziecku zaczną łzawić oczy lub pojawi się katar, przemyj mu buzie i oczy. Po powrocie do domu wykąp malca i zmień mu ubrania.
  1. KONIECZNIE IDŹ Z DZIECKIEM DO LEKARZA.  Jeśli ma silną alergię na pyłki, musi dostawać leki. Zwykle są to środki antyhistaminowe zmniejszające stan zapalny oraz antyalergiczne spreje do nosa.

Znalezione obrazy dla zapytania grafika zabawy na śniegu
         ZIMA to wspaniała pora dla małych odkrywców. Lód i śnieg mogą być tematem zabaw badawczych dzieci. Dla nas dorosłych wiele zjawisk związanych z zimą jest tak oczywistych, że przechodzimy obok nich obojętnie, zajęci sprawami dnia codziennego.
 
         A dla naszych dzieci – wszystko jest nowe, ciekawe, fascynujące.
 
         Spróbujmy opowiedzieć im o tym, że wewnątrz chmur znajduje się mnóstwo maleńkich kropelek wody, które czasami, kiedy jest zimno zamarzają i tworzą drobniutkie kryształki lodu. Kryształki te łączą się ze sobą, a jeśli powietrze pod chmurą jest zimne – opadają w postaci śniegu.
         Oto kilka propozycji zabaw badawczych dla dzieci w wieku przedszkolnym (ale nie tylko). Pozwólmy dzieciom samodzielnie wyciągać wnioski i poszukiwać własnych rozwiązań:

  1. „Śnieg – czy jest czysty?” – przygotowujemy dwa słoiki. Do jednego dajemy śnieg zebrany z ogrodu lub parapetu, a do drugiego śnieg zebrany z pobocza drogi. Oba słoiki stawiamy obok siebie na stole. Obserwujemy stopniowe topnienie śniegu i razem z dzieckiem oceniamy wzrokowo czystość otrzymanej wody.
  1. „Bałwanki – ulepianki” – lepimy różnej wielkości kule śniegowe, formujemy budowle ze śniegu (zawsze robimy to w ciepłych rękawiczkach). W czasie zabawy zwracamy uwagę, że śnieg może być suchy lub mokry w zależności od pogody. Od tego zależy jak będzie się lepiło.
  1. „Kolorowe witraże” – na trzy talerzyki wlewamy zabarwioną farbką wodę, np. w kolorze czerwonym czy zielonym. Jeden talerzyk stawiamy na stole, drugi w zamrażalniku, trzeci na parapecie za oknem. Na drugi dzień sprawdzamy wyniki.
  1. „Topnienie lodu” – wrzucamy np. lód z zamrażalnika lub kawałek sopla do szklanki i obserwujemy co się dzieje. Można również lód włożyć do kubka z ciepłą wodą.
Zabawy możemy w dowolny sposób modyfikować, puszczać wodze fantazji i świetnie bawić się nawet w mroźny czy pochmurny dzień.


Znalezione obrazy dla zapytania grafika dzieci na sankach

SANKI – ZAMIAST KOMPUTERA
.
 
Nawet gdy dzień jest krótki, dbaj, by maluch jak najdłużej bawił się na dworze. To lepsze dla jego zdrowia i psychiki niż oglądanie TV i granie w gry komputerowe.
Komputer i telewizja sprzyjają nie tylko otyłości. Dzieci spędzające dwie lub więcej godzin dziennie przed telewizorem lub komputerem są bardziej zagrożone problemami psychologicznymi niż ich rówieśnicy. Co więcej, badacze potwierdzili, że dzieci mają tego typu problemy niezależnie od tego, czy w pozostałym czasie są aktywne fizycznie, czy raczej nie!
U maluchów spędzających dużo czasu przed monitorem komputera, ale aktywnych fizycznie, lekarze zaobserwowali nadaktywność. U tych zaś, którzy  „po komputerze” prowadzili siedzący tryb życia, stwierdzono częściej problemy emocjonalne, m.in. długotrwały smutek i poczucie osamotnienia. Ograniczenie oglądania telewizji i korzystania z komputera to inwestycja w zdrowie psychiczne dzieci – twierdzą autorzy badań w najnowszym wydaniu pisma „Pediatrie”.                                                                                             „Przedszkolak”

Znalezione obrazy dla zapytania darmowa grafika święta bożego narodzenia
 
BOŻE NARODZENIE to nie tylko dwa dni świętowania, poprzedzone uroczystą kolacją, ale także cztery tygodnie Adwentu, czyli czasu przygotowań.
Kilkulatek intuicyjnie wyczuwa, że oto dzieje się coś niezwykłego, odmiennego od tego, czym na co dzień żyje rodzina. Chce w tym brać udział i jak najwięcej wiedzieć. Bez przerwy więc plącze się pod nogami i pyta: dlaczego?, po co? Nie wysyłajcie go wtedy do dziecinnego pokoju, ale w miarę jego możliwości włączajcie do waszych zajęć, cierpliwie tłumaczcie i cieszcie się, że macie komu przekazać tradycję, która Was ukształtowała.
Dziś żyjąc w szaleńczym tempie, zapominamy jak ważna jest tradycja: przekazywanie z pokolenia na pokolenie umiejętności, obyczajów, prawdy. Wspólne jej pielęgnowanie jest czymś co zespala rodzinę, ułatwia porozumienie między rodzicami i dziećmi.
Przygotowując świąteczne smakołyki, mama robi to, co robiła jej mama, a tato ubierając choinkę to, co robił jego ojciec. Dzieci mają okazję pomagać i przy okazji uczyć się samodzielności. I cieszą się, gdy wszyscy zachwycają się ich dziełami. Razem z bliskimi czują niepowtarzalną, świąteczną atmosferę, którą zawsze będą pamiętać.


 
ŚWIĄTECZNE ZABAWY RODZINNE
 
Zachęcamy do wykorzystania w tym przedświątecznym okresie, naszych propozycji wspólnego spędzania czasu:
 
PRZYGOTOWANIE OZDÓB NA CHOINKĘ, np.:

  • Wesołe ornamenty – szlaczki, linie i ślimaczki wykonane nawet mało wprawną ręką, będą prawdziwą ozdobą wyciętych z kartonu przez mamę lub tatę półksiężyców i gwiazdek.
  • Kolorowe gwiazdki – można je wyciąć z gotowego szablonu lub samemu najpierw narysować kształt, a potem wyciąć nożyczkami. Gwiazdki mogą być pojedyncze albo składać się z kilku warstw. Łączy się je  - ułożone pod różnym kątem – klejem lub przyszywa nitką (jak guzik).
  • Łańcuchy na choinkę – wykonane z różnorodnego materiału: bibułki, kolorowego papieru, słomy, koralików, spinaczy itp. pięknie ozdobią choinkę w dziecięcym pokoju.
 
 
4 prezenty, które zawsze cieszą
 
  1. KSIĄŻKA – między jej stronami dziecko znajdzie wszystko, czego potrzebuje: wielkie emocje, dużo wiedzy i miłą rozrywkę. Możecie podarować dziecku książkę o nim samym. Na stronie www.twojabajka.pl zamówcie książkę, w której bohater nazywa się tak samo jak twój maluch, a akcja dzieje się tam, gdzie mieszkacie.
  1. FARBY – nawet jeśli malec nie ma szczególnego talentu plastycznego, malowanie farbami na pewno sprawi mu radość. Zajęcia plastyczne pomagają uporać się z trudnymi emocjami, np. z gniewem, czy strachem.
  1. GRA PLANSZOWA – kiedy cała rodzina usiądzie wokół planszy, a kostka zacznie krążyć z rąk do rąk – właśnie w takiej chwili radość bycia razem jest największa.
  1. BAJKA DO OGLĄDANIA – kiedy do oglądania dołączą rodzice, do pełni szczęścia będzie brakowało już tylko michy popcornu!

 
ŚWIĘTA W RÓŻNYCH KRAJACH
 
Hiszpanii odpowiednikiem opłatka jest chałwa. Przed  Bożym Narodzeniem każda rodzina hiszpańska zaopatruje się w nową szopkę. Wigilijna wieczerza rozpoczyna się po pasterce. Następnie wszyscy wychodzą na ulice oświetlone tysiącami barwnych żarówek, śpiewają kolędy, tańczą i bawią się do rana. Głównym daniem jest pieczona ryba oraz "ciasto Trzech Króli", w który zapieka się drobne upominki. Prezenty rozdawane są 6 stycznia w święto Trzech Króli, na pamiątkę darów, które Jezus otrzymał od mędrców ze Wschodu.
W  Szwecji Święta Bożego Narodzenia  rozpoczynają się w pierwszą niedzielę adwentu. Tradycyjna szwedzka uczta składa się z iutfisk, czyli rozmoczonej suszonej ryby o dość mdłym smaku. Potem podaje się galaretkę wieprzową, głowiznę i chleb, a na deser pierniczki. Nie stawia się wolnego nakrycia na stole, ale za to odwiedza się samotnych. Szwedzi nie śpiewają kolęd, lecz tańczą wokół choinki.
Na Węgrzech w czasie świąt organizuje się wielkie bale dla dzieci. Najważniejszy z nich odbywa się w stolicy kraju, Budapeszcie, w budynku Parlamentu. Uczestniczą w nim znani aktorzy i artyści. Pod obrus leżący na stole wkłada się sianko. Wyciągnięcie najdłuższego źdźbła wróży długie życie. W czasie Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia Węgrzy jedzą pieczonego indyka, zupę rybną oraz rosół z kury. Na stole nie może zabraknąć ciasta z makiem, bo mak zapewnia rodzinie miłość.
Danii na Wigilię podaje się słodki ryż z cynamonem i pieczoną gęś z jabłkami. Tradycyjnym daniem jest budyń z ryżem, w którym gospodyni ukrywa migdał. Kto go znajdzie, ten dostaje świnkę z marcepanu, która zapewnia szczęście przez cały rok.
 

 
CHOINKA
 
Choinka, choć trudno w to uwierzyć, nie rośnie wcale w lesie.  W lesie rośnie świerk i jodła, natomiast ustrojone drzewko świerku lub jodły nazywamy choinką. Dawno temu choinkę ozdabiano ciastkami, piernikami w kształcie serca, orzechami i małymi rajskimi jabłkami. Wieczorem na gałęziach zapalano świeczki. Teraz dekorujemy drzewko nieco inaczej. Najbardziej popularną ozdobą są bombki, cukierki, papierowe łańcuchy i anielskie włosy. Całą choinkę rozświetlają kolorowe lampki. Tradycyjnie w wigilijny wieczór pod choinką znajdujemy prezenty. Zwyczaj ozdabiania choinki dotarł do Polski w XIX wieku z Europy Zachodniej.
 
 

Czy przedszkolak musi tyle chorować?
 
         Prawie wszystkie dzieci w pierwszym roku chodzenia do przedszkola częściej chorują. Malec styka się nagle z dużą ilością różnych wirusów, których „nie spotykał” w domu. Nawet jeśli jest bardzo odporny, nie potrafi zazwyczaj oprzeć się wszystkim. Pojawiają się infekcje – często wystarczy jeden zakatarzony malec w grupie, a już po kilku dniach połowa dzieci ma objawy przeziębienia.
         Lekarze przypominają, że w wieku przedszkolnym 6-8 infekcji wirusowych czy bakteryjnych w ciągu roku jest uznawanych za normę. Jeśli maluch w pierwszym roku przedszkola (czy nawet pierwszych dwóch, trzech latach) choruje, to jego organizm zyskuje w ten sposób pewną odporność: przystosowuje się do życia wśród „szalejących” wirusów i bakterii.
 
         Co można zrobić, aby wzmocnić odporność dziecka:
 
  • Dbaj o zdrową dietę dziecka – podawaj przede wszystkim dużo świeżych warzyw i owoców, do picia owocowe soki, ale też herbatki z ziół czy owoców, np. malin.
  • Zapewnij mu ruch – najlepiej na świeżym powietrzu. Chodźcie na spacery, pamiętajcie o wycieczkach rowerowych. Nie obawiaj się chłodniejszych dni. Warto też zapisać dziecko na basen.
  • Przeziębionego malca w żadnym przypadku nie posyłaj do przedszkola– zarazi innych, i sam, osłabiony, łatwiej złapie kolejną.
  • W okresie wzmożonych zachorowań unikaj chodzenia z dzieckiem tam, gdzie może łatwo się zarazić. Gdy wszyscy wokół kichają, wystrzegaj się zwłaszcza centrów handlowych, to prawdziwa „wylęgarnia” chorób.
  • Zachęcaj malca do częstego mycia rąk. Powinien to robić nie tylko przed każdym posiłkiem, ale też po zabawie, powrocie ze spaceru czy sklepu.
  • Hartuj dziecko. Najlepszy jest czas wakacji, gdy możesz wyjechać nad morze lub w góry. Ale i jesienią możesz wiele zrobić. Często wietrz pokój, pamiętaj by temperatura do spania nie była zbyt wysoka. Nie przegrzewaj malca w domu i na spacerze (najlepiej ubieraj go na cebulkę).
 

 
Sezon na jarzębinę
 
Owoce jarzębiny zawierają sporo cukrów, składników mineralnych oraz pektyn. Są tak samo bogate w witaminę C, jak owoce cytrusowe. Można je stosować pod postacią naparu jako lek moczopędny oraz przy zaburzeniach przewodu pokarmowego, schorzeń wątroby i nieżycie żołądka. Z suszonej można sporządzać napary przeciw przeziębieniom. Nie wolno jeść surowej jarzębiny, zawiera kwas parasorbinowy, który może wywołać nudności, wymioty, biegunkę.
 

 
JABŁKA – lekarstwo dobre na wszystko
 
         Jabłonie rosły w Europie już w epoce kamiennej. Wzmiankowane są w Biblii oraz w mitologii greckiej. O ich zbawiennym wpływie na nasze zdrowie pisał już Hipokrates (V-IV w. p.n.e.), a nadworny lekarz cesarzy rzymskich Galen (II w. n.e.), zalecał wino jabłkowe jako cudowne lekarstwo   na wszystkie dolegliwości. Jabłonie uprawiano w dawnej Polsce, a ich ślady znaleziono w Biskupinie. Niegdyś 3 lutego, w dzień św. Błażeja, patrona od bólu gardła, święcono w kościołach jabłka, które potem spożywali i ludzie, i zwierzęta.
       Jabłka są prawdziwą bombą korzystnych dla naszego zdrowia substancji. W jednym owocu jest ich około 300!. Jabłka zawierają witaminy   A, B, C,  a także żelazo, wapń, potas, fosfor, miedź, cynk, kobalt, nikiel, molibden  i mangan. Jedzenie owoców zaleca się przy niedokrwistości, awitaminozach, wyczerpaniu fizycznym i psychicznym oraz w schorzeniach przewo